Podczas odbioru końcowego inwestycji na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało prawidłowo. Po miesiącu użytkowania posadzka zaczęła pękać, a Generalny Wykonawca stwierdził, że podczas odbioru Inwestor nie zgłosił zastrzeżeń.
Właściciel Inwestycji posiadał zdjęcia z realizacji budowy, jednak bez dat i skali. W dokumentacji projektu nie było również protokołów odbioru częściowego poszczególnych etapów budowy. Sprawa weszła na drogę sądową, jednak ze względu na niekompletność dokumentacji projektowej spór trwał rok dłużej, niż mógł, bo dowody wymagały dodatkowych ekspertyz. Gdyby dowody mówiły same za siebie, sprawa skończyłaby się na jednym posiedzeniu.
Dowody to fakty, a nie historia
W sądzie przede wszystkim liczą się fakty: Co zostało wykonane niezgodnie z projektem? Kiedy Inwestor się o tym dowiedział? Kto podjął decyzję o wykonaniu tego w ten sposób? Na jakiej podstawie została podjęta taka decyzja? To oznacza, że każdy materiał dowodowy powinien mieć: datę i godzinę, autora/źródło, opis kontekstu, odniesienie do umowy/załącznika i nienaruszoną integralność. Zdjęcie bez metadanych EXIF bywa tylko ilustracją. Zrzut ekranu bez nagłówków wiadomości nie dowodzi terminu.
Dlatego warto wprowadzić standard od pierwszego dnia budowy, aby każdy element dokumentacji miał metryczkę z informacjami wymienionymi powyżej.
Oś czasu - chronologia zamiast „opowieści”
W sądzie nikt nie będzie układał osi czasu za Ciebie. Zbuduj oś czasu zdarzeń: daty, czynności, dokumenty, uczestnicy, skutki. Każdy wpis powiąż do materiału źródłowego (protokół, korespondencja, zdjęcia, raport inspektora nadzoru inwestorskiego). To porządkuje sprawę i ogranicza pole do interpretacji. W praktyce taka oś czasu zmienia ton rozprawy z „kto co mówi” na „co wynika z dokumentów”, a to ułatwia szybsze zamknięcie postępowania sądowego.
Protokoły, które zamykają temat, a nie otwierają spór
Protokół to Twój najsilniejszy dowód, jeśli ma jasną strukturę: przedmiot, podstawa (odniesienie do konkretnych punktów umowy/rysunku), stan faktyczny (pomiary, zdjęcia), ustalenia (kto, co, do kiedy), zastrzeżenia inwestora, załączniki i podpisy stron obecnych. Zadbaj o kryteria gotowości przy kamieniach milowych (np. testy szczelności, plan kontroli i badań). Protokół bez kryteriów odbiorowych to zaproszenie do późniejszych „interpretacji”.
Korespondencja
80% materiału dowodowego w sporach sądowych to korespondencja: maile, smsy, wiadomości przesyłane za pomocą popularnych komunikatorów. W przypadku maili dobrą praktyką jest dbanie o ich przejrzystość i ustalenie konkretnych reguł. Mail powinien dotyczyć jednego tematu / wątku, jego tytuł powinien być konkretny i zrozumiały („RFI #23 – kolizja kanału z belką”), w treści wiadomości należy zawrzeć terminy dla danego zadania, kluczowe decyzje najlepiej wymienić na początku maila. Po zamknięciu danego tematu warto jest wykonać pełen eksport do PDF. Jeśli sytuacja wymusi powrót do pełnego wątku proponuję wersjonowanie plików, a nie ich nadpisywanie oraz prowadzenie rejestru zmian (change log) - te dwie metody mają korzystny wpływ na wiarygodność materiału dowodowego.
Czytaj dalej za darmo
Zarejestruj się, aby uzyskać dostęp do pełnej treści tego i innych artykułów.
Zarejestruj się bezpłatnieMasz już konto? Zaloguj się
Materiały do pobrania Wymagane logowanie
Checklista - Jak przygotować dowody, które mówią same za siebie?