Na budowie zaczęły się roszczenia: „nieprzewidziane” podłoże, korekty instalacji, terminy na styk. Prawnicy przygotowali pisma, inżynierowie – dodatkowe rysunki. Głównym problemem tej sytuacji było, że każdy działał osobno. Gdy zespół usiadł przy jednym stole i zszył fakty z dokumentami, roszczenia stopniały o połowę, a reszta zamieniła się w konkretną ugodę z kamieniami milowymi.
Cel zespołu w sporze jest chronić wynik, a nie wygrywać za wszelką cenę
Spór to nie konkurs na dłuższy pozew. Celem jest ochrona wyniku projektu: rozruch w terminie, budżet pod kontrolą i bezpieczna jakość. To oznacza, że prawnicy i rzeczoznawcy budowlani pracują na wspólnej osi czasu i tych samych danych. Prawnik dba o podstawę umowną, terminy, tryby, a rzeczoznawca budowlany liczy ilości, czas, koszty i ryzyka. Razem tworzą narrację faktów: Co? Kiedy? Na jakiej podstawie? Z jakim skutkiem?
Współpraca Prawnika i Rzeczoznawcy budowlanego jak do tego podejść?
Zacznij od ustalenia zasad współpracy.
- Jedna oś czasu: uwzględniająca zdarzenie, dokument oraz skutki (czas/koszt/jakość).
- Jedna paczka dowodowa: zawierająca protokoły, RFI, zdjęcia z metryczkami, testy i wyceny.
- Jedno miejsce przechowywania danych (CDE): zawierające wersjonowane pliki, logi zmian oraz dostęp dla obu stron.
- Jeden rytm: cotygodniowe 30–45 minutowe spotkania prawnika, rzeczoznawcy i project managera z listą otwartych roszczeń, datami i właścicielami działań.
Z naszego doświadczenia wynika, że gdy prawnik pisze bez liczb, a rzeczoznawca budowlany liczy bez podstawy umownej to spór rośnie w oczach. Jednak gdy zaczynają pracować razem to rzeczywistość okazuję się mniej przerażająca.
Rola prawnika: procedura, terminy i język kontraktu
Czytaj dalej za darmo
Zarejestruj się, aby uzyskać dostęp do pełnej treści tego i innych artykułów.
Zarejestruj się bezpłatnieMasz już konto? Zaloguj się
Materiały do pobrania Wymagane logowanie
Checklista - Jak przygotować zespół inwestora na spór budowlany?